Czcionka Apolonia i kilka słów o niej | Typografia, edytorstwo i design - Koło Naukowe Edytorów UŁ

Apolonia autorstwa dr. Tomasza Wełny to nowy polski krój pisma. Wyróżnia się przez specjalne dostosowanie do pisowni i ortografii naszego języka. Dzięki temu poprawia wygląd i czytelność tekstów

taki opis możemy przeczytać na specjalnej stronie internetowej poświęconej nowej polskiej czcionce.

Apolonia została zaprezentowana w maju 2011 r. Wydarzeniu temu towarzyszył spory szum medialny — font został ochrzczony przez jednego z redaktorów mianem czcionki narodowej, jego twórca zaś udzielił kilku wywiadów. Szczególnie niefortunny był pierwszy z nich — w rozmowie ze Zbigniewem Górniakiem Tomasz Wełna zapytany o to, czy faktycznie jest pierwszą po Janie Kochanowskim osobą, która opracowuje polską narodową czcionkę, odpowiedział:

Właściwie drugą, bo wcześniej taką próbę podjął jeszcze Adam Półtawski w 1928 r., ale opracowana przez niego czcionka nie weszła do powszechnego użytku.

Niefortunna wypowiedź

Powyższa wypowiedź autora Apolonii była przyczyną ostrej krytyki ze strony grafików i projektantów — na stronie STGU (Stowarzyszenia Twórców Grafiki Użytkowej) opublikowano artykuł Apolonia czy arogancja? autorstwa Magdaleny i Artura Frankowskich (oboje zajmują się projektowaniem krojów pism). Frankowscy zarzucają Tomaszowi Wełnie zaklinanie rzeczywistości. Należy tutaj zaznaczyć, że czynią to wcale słusznie, bowiem twórców polskich czcionek (polskich, czyli takich, które były/są dostosowane do pisowni i ortografii języka polskiego) było wielu. Autorzy Apolonii czy arogancji? wymieniają wśród nich m.in.:

  • Jana Januszowskiego,
  • Adama Półtawskiego,
  • Zygfryda Gardzielewskiego,
  • Helenę Nowak,
  • Andrzeja Heidricha,
  • Artura Frankowskiego,
  • Jacka Mrowczyka,
  • Wojciecha Janickiego.

Frankowscy obalają także drugie twierdzenie Tomasza Wełny, jakoby Antykwa Półtawskiego nie weszła do powszechnego użytku. Piszą:

Niestety autor Apolonii nadal mija się z prawdą twierdząc, że Antykwa Półtawskiego nie weszła do powszechnego użytku. Było wręcz przeciwnie — od roku 1932 — daty odlania pierwszych czcionek była stosowana powszechnie do drugiej połowy lat 80. XX wieku będąc najpopularniejszym i najbardziej oryginalnym polskim krojem pisma. Do dziś Antykwa Półtawskiego jest stosowana w postaci fontów przez kolejnych, coraz młodszych projektantów.

Na końcu swojego artykułu Frankowscy przekazują kilka krytycznych uwag na temat Apolonii. Rozpoczynają od zanegowania tezy o oryginalności projektu Tomasza Wełny — według nich twórca nowego (choć może należy raczej napisać „nowego”) kroju pisma nie zaprojektował unikatowych liter z, w, y, k, ale wzorował się na propozycji Półtawskiego, co gorsza — bez powoływania się na źródło swojej inspiracji. Kolejny zarzut to zastosowanie nietypowych ligatur dla dwuznaków rz, sz, cz i innych — Frankowcy ponownie wytkają autorowi Apolonii wtórność (podobny pomysł pojawił się już w Danovie — kroju zaprojektowanym przez Jacka Mrowczyka w 2010 r.). Stwierdzają też, że takie rozwiązanie znacznie zmniejsza czytelność tekstu poprzez powodowanie w nim nierównomiernych odległości międzyliterowych.

Estetyka czcionki Apolonia

Frankowscy pokusili się także o krytykę kroju ze względu na jego estetykę:

Czy można zaprojektować polski krój pisma z niepoprawnymi polskimi znakami diakrytycznymi? Okazuje się, że jest to możliwe. Ogonki w Apolonii zostały zaprojektowane wbrew zasadom i bez wyczucia. Są niedostosowane do cech strukturalnych kroju.

Przedostatni akapit ich artykułu jest zaś prawdziwą bombą — autorzy zauważają bowiem (i potwierdzają to spostrzeżenie przekonującymi dowodami), że Apolonia bardzo przypomina krój Laudatio BQ z 1982 r., zaprojektowany przez Friedricha Poppla dla firmy Berthold.

Pomimo tej dość druzgocącej krytyki Apolonia zebrała również kilka (krótkich) pozytywnych recenzji. Wszystkie są opublikowane na stronie internetowej www.polskalitera.pl. Czcionkę docenili m.in.: Jan Miodek, językoznawca, Małgorzata Gołuszka-Wacek, kierownik Oddziału Starych Druków Biblioteki Jagiellońskiej, oraz Jan Kozłowski, radca Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Trudno jest jednak wydać własną opinię o Apolonii jedynie na podstawie wypowiedzi profesjonalistów oraz autorytetów. Poniżej przedstawiam więc próbkę nowego kroju, aby każdy z czytelników mógł ocenić go według własnych kryteriów.

czcionka apolonia

czcionka apolonia

 Na koniec pozwolę sobie tylko zauważyć, że choć zdaniem samego jej twórcy Apolonia jest czcionką, która ma poprawiać wygląd i czytelność tekstów oraz nie męczyć wzroku, krój ten nie został zastosowany na poświęconej mu stronie internetowej. Oczywiście fakt ten można interpretować jako skromność Tomasza Wełny lub jako kolejne niedopatrzenie z jego strony.

Autor: Magdalena Kowalska

Skomentuj

  • Spotkania

    Semestr zimowy 2015/2016

    Poniedziałki, 17.30–19.00
    (tydzień B)
    sala -01 (poziom -1), Wydział Filologiczny UŁ
    ul. Pomorska 171/173

    Najbliższe spotkanie wyjątkowo:
    w terenie – "Pozytyvka" o 18:30 w czwartek 17 grudnia

    Dowiedz się więcej o spotkaniach!

  • Typografia

    Czcionki oraz ich układ sprawia, że czytanie książek dostarcza nam samej przyjemności. Dobra typografia pozwala na takie rozłożenie tekstu, że wzrok sam się przesuwa po linijkach.

    Typografia to sztuka użytecznej grafiki, która jest ściśle związana z edytorstwem. O ile edytor odpowiada za układ treści, o tyle typografia sprawia, że treść nabiera wyglądu.

  • Polub nas!