Prostota czy złożoność? Rzecz o logotypach | Typografia, edytorstwo i design - Koło Naukowe Edytorów UŁ

Zdecydowana większość artykułów o logotypach rozpoczyna się nadzwyczajnie odkrywczym stwierdzeniem, że logo to dla firmy podstawa. Ba! że dobre logo to podstawa. Musi być rozpoznawalne, charakterystyczne i sprawiające możliwie jak najmniej problemów przy skalowaniu (lub nie sprawiające ich w ogóle). Ok, skoro już wykonałam swoją powinność i wpisałam się w ten schemat wstępu do artykułu typograficznego, przejdę do rzeczy.

A ową rzeczą w tym przypadku będzie próba odpowiedzi na pytanie, jaki projekt logotypu jest efektywniejszy: prosty czy skomplikowany?

W zasadzie każdy projektant ma wyrobione zdanie na ten temat, co zresztą można łatwo zauważyć przeglądając ich portfolio. Jedni konsekwentnie trzymają się zasady minimalizmu, inni stawiają na złożone kompozycje. No i jest jeszcze trzeci rodzaj — ci, którzy mogą pochwalić się pracami o charakterze zarówno prostym, jak i skomplikowanym.

Oczywiście problemem nie jest to, kto ma rację, ponieważ właściwie wszyscy ją mają — ważne, żeby logo było graficznie poprawne i odpowiadało potrzebom klienta.

Można by rzec, że proste projekty łatwiej zapadają ludziom w pamięć, jednak z drugiej strony znajdą się tacy, którzy twierdzą, że skomplikowane logotypy wyglądają bardziej profesjonalnie (?) i są niepowtarzalne. Najlepiej przeanalizować na kilku przykładach zalety oraz wady jednych i drugich.

Prosty znaczy piękny?

Prostota jest szczytem wyrafinowania — tak ponoć powiedział Leonardo da Vinci. Kto wie, może dzisiejsi projektanci traktują te słowa jako swoje motto? Niewątpliwie użycie prostych kolorów czy kształtów jest łatwiejsze do przyswojenia przez odbiorcę. „Wygodniej” się patrzy na taki logotyp i z pewnością łatwiej jest go zapamiętać, zwłaszcza jeśli pewne cechy budzą charakterystyczne, pozytywne skojarzenia. Wystarczy jedno spojrzenie i bum — logo pozostaje w pamięci — jest więc gwarancja, że przy następnym kontakcie odbiorca będzie również pamiętał, jaką markę dany logotyp reprezentuje.

Istnieje opinia, że proste emblematy sprawiają problemy pod względem rynkowym, ponieważ trudno jest od razu określić ich znaczenie. Niemniej pamiętać należy, że wszystko jest zależne od strategii wybranej dla określonej marki. Wystarczy podać przykład Apple — nie znam osoby, która nie rozpoznałaby tego logo, widząc je na sprzęcie elektronicznym (a przecież w jego skład nie wchodzi żaden napis).

Apple logo

Takich firm jest oczywiście więcej. Weźmy chociażby pod uwagę Nike — prostsza byłaby już chyba tylko pionowa lub pozioma kreska.

Nike logo

Trzeba też pamiętać, że wiele z tych pozornie banalnych projektów, ma w rzeczywistości bardzo złożone znaczenie. Są to projekty starannie przemyślane, wykonane przez osoby, które nawet w najprostszym projekcie potrafią przemycić więcej wiadomości, niż by się nam wydawało. Przykładem na to może być chociażby logotyp FedEx. Co my tu mamy? Niezbyt wyszukana typografia i dwa kolory. A teraz przypatrzmy się… Między literami E i x można zauważyć strzałkę skierowaną w prawo (wykorzystano tu tzw. negatywną przestrzeń), która symbolizuje postępowość firmy i dynamiczny charakter jej usług.

FedEx

I jeszcze jeden przykład: logo sklepu internetowego Amazon.com. Znów nic specjalnego — kilka czarnych liter i strzałka. Oczywiście znaczenie ma to, jak ta strzałka jest poprowadzona (czyli od A do Z — szeroki asortyment sklepu), ale przecież jej kształt przywołuje na myśl jeszcze jedno skojarzenie — uśmiech zadowolenia na twarzy klienta.

Amazon logo

Trzeba też pamiętać, że proste logotypy są zdecydowanie łatwiejsze w obróbce (np. przy drukowaniu na koszulkach, wszelkich materiałach reklamowych typu smycze, kubki czy inne). Z ulgą odetchnie też kieszeń klienta — koszty druku są mniejsze, jeśli projekt ma mało kolorów.

Im więcej tym lepiej?

Niektórzy projektanci wierzą, że logotyp jest bardziej doceniany, jeśli wykorzystuje więcej kolorów i kształtów. Są tacy, którzy tworzą skomplikowane projekty, by zaimponować klientowi. Inni po prostu wykorzystują wszystko, co ich zdaniem będzie najlepiej reprezentowało firmę/markę.

Jednak fantazyjny logotyp może nieźle namieszać w umyśle odbiorcy. Przekazywana przez niego wiadomość zaginie w gąszczu kolorów i stylów. Ponadto potrzebna będzie lepsza strategia marketingowa — właśnie ze względu na te zawiłości i nieoczywiste przesłanie. Zamieszanie wokół logotypu zrodzi mnóstwo pytań, a kluczowa informacja przekazywana przez projekt będzie wymagała wielu wyjaśnień, zanim odbiorca ją ostatecznie zrozumie. Z tego względu bardzo prawdopodobna jest porażka, ponieważ żadne pytania nie padną — odbiorca spojrzy na logotyp i jeśli nie będzie w stanie go „ogarnąć”, najzwyczajniej w świecie go zapomni.

Spójrzmy na logotypy Starbucksa i Heinekena. Oba są dość skomplikowane, ale mimo to pozostały sławne i rozpoznawalne. Jednak jeśli zapytam Was teraz, o co chodzi z postacią wewnątrz znaku jednej z najpopularniejszych kawiarni na świecie, część zapewne nie będzie potrafiła odpowiedzieć.

Starbucks

A przecież owa syrena z dwoma ogonami symbolizuje nieodparty i uwodzicielski smak kawy. Oczywiste? Mimo wszystko niekoniecznie… W przypadku Starbucksa logotyp żyje własnym życiem, ma bogatą historię i był kilkakrotnie aktualizowany. Zainteresowanych zachęcam do wyszukania informacji na ten temat w internecie oraz zajrzenie pod ten adres.

Heineken

Użycie wielu kolorów w logotypie jest bardzo czasochłonne w procesie twórczym, ponieważ trzeba znaleźć ich odpowiednie konfiguracje. Podniesie to również koszty druku, zwłaszcza w przypadku umieszczania znaku na różnych materiałach, np. koszulkach.

Skomplikowane projekty świadczą o dużej kreatywności i zapewniają wyjątkowość logotypu. Niestety w niektórych przypadkach podstawowa jego funkcja ginie gdzieś po drodze.

Kilka przykładów skomplikowanych projektów logo:

Euro2012
MGM

Wikipedia

Porsche

Co lepsze?

Bez względu na to, czy mamy do czynienia z projektem prostym czy skomplikowanym, liczy się tylko jedno: że dany emblemat identyfikuje firmę/markę w charakterystyczny sposób oraz że poprzez wizualne wrażenie, jakie wywiera na odbiorcy, jest łatwy do rozpoznania i zapamiętania. To główna misja logotypu, o której nigdy nie można zapominać. Logo jest pierwszą rzeczą, którą widać — dzięki niemu inni wiedzą, kim jesteś, co robisz, co chcesz osiągnąć i co możesz im zaoferować. Ważne, by można je było łatwo pomniejszać i powiększać bez utraty jakości i szkody dla szczegółów. Powinno wyglądać tak samo na billboardach i wizytówkach, być efektywne nawet w wersji czarno-białej.

Powodzenie logotypu zależy od tego, w jaki sposób projektant potrafi zawrzeć w nim konkretną wiadomość oraz jak dobrą strategię marketingową dla niego wybrano. Wkład w jego sukces ma zarówno designer, jak i klient. Od ścisłej współpracy tych dwóch stron zależy dobranie odpowiedniego emblematu.

A co Wy o tym sądzicie? Które projekty bardziej do Was przemawiają? Proste czy skomplikowane?

Tekst na podstawie materiałów internetowych: Justyna Niedbała
Logotypy znalezione w internecie.

6 Comments to “Prostota czy złożoność? Rzecz o logotypach”

  • Wywróciłaś mi wszystko do góry nogami. Przez Ciebie patrząc na logotyp FedExu widzę ciągle tę cholerną strzałkę… :)

  • I, jak widać, nie stawiam już nawet przecinków, gdzie trzeba…

  • I sama odpowiadam na swoje komentarze… Pójdę już sobie.

  • Przepraszam, przepraszam XD. Nie mogę niestety obiecać, że już nie będę ;P

  • Logotyp, to logo zawierające napis. Tak więc zaprezentowane w tekście logo Apple nie jest logotypem.

    pozdrowienia

  • Oczywiście, ma Pan rację. Już koryguję swój błąd wynikający z chęci uniknięcia powtórzenia i dziękuję za czujność =]

Skomentuj

  • Spotkania

    Semestr zimowy 2015/2016

    Poniedziałki, 17.30–19.00
    (tydzień B)
    sala -01 (poziom -1), Wydział Filologiczny UŁ
    ul. Pomorska 171/173

    Najbliższe spotkanie wyjątkowo:
    w terenie – "Pozytyvka" o 18:30 w czwartek 17 grudnia

    Dowiedz się więcej o spotkaniach!

  • Typografia

    Czcionki oraz ich układ sprawia, że czytanie książek dostarcza nam samej przyjemności. Dobra typografia pozwala na takie rozłożenie tekstu, że wzrok sam się przesuwa po linijkach.

    Typografia to sztuka użytecznej grafiki, która jest ściśle związana z edytorstwem. O ile edytor odpowiada za układ treści, o tyle typografia sprawia, że treść nabiera wyglądu.

  • Polub nas!